Kanały:
Wpisy
Komentarze

Posty oznaczone jako ‘zabytki katmandu’

Stolica Nepalu jest pełna zabytków. Jednym z nich jest plac Patan Durbar Square. Teren tego Satergo Miasta jest  pełen hinduistycznych świątyń z  przepięknymi rzeźbami. Miejsce to wpisane jest na Listę Światowego dziedzictwa UNESCO. Miasto Patan znane jest jako najstarsze w Dolinie Katmandu.

Jest miejscem spotkań wśród lokalnej ludności. Cudownie jest spacerować pomiędzy wiekowymi budowlami i przenieść się choć na chwilę do tamtych czasów. Poza głównym placem odkrywamy wąskie uliczki z malutkimi sklepikami, w których można kupić piękne pamiątki.

Przeczytaj cały Post »

Chodząc po Katmandu praktycznie na każdym rogu widzimy niewielkie świątynie poświęcone różnym bóstwom, różnym religiom. Niekiedy trudno znaleźć świątynię ukrytą gdzieś pomiędzy budynkami, do której prowadzi wąska uliczka i tylko jeden napis na wewnętrznej ścianie oznacza drogę. Tak jest w przypadku Mahabuddha Temple, której z ulicy nie można zauważyć. Zrobiona z terakoty, ozdobiona pięknymi rzeźbami przypomina budowle z Hampi.

Jasne kolory budowli przykuwają uwagę, a miesternie wykonane rzeźby wzbudzają podziw.

Przeczytaj cały Post »

To niezwykłe miejsce, królestwo małp w środku tętniącego życiem miasta. Na szczycie wzgórza znajduje się przepiękna stupa oraz kilka świątyń. Tutaj można z bliska obserwować modlących się mnichów. W tutejszych świątyniach tybetańskich są również zdjęcia i obrazy przedstawiające Dalaj Lamę (w Tybecie jest to zabronione).

U podnóża świątyni otaczają nas małpy, które nie boją się ludzi, wręcz przeciwnie – są przyzwyczajone do ich obecności. Są na tyle odważne, że jedzą nam z ręki. Przed bramą można kupić ciasteczka i rozdać je małpkom. Jeśli trzymasz w ręku całe ciastko – po chwili już go nie będzie. Pokruszone kawałki skupiają naokoło kilka osobników, które skrupulatnie zabierają każde ziarenko z  naszej dłoni:) Małpy te potrafią być agresywne. Widząc, że sięgasz do torby po kolejne ciastko – od razu podbiegają, żeby wyrwać je z naszych dłoni. Nie wolno się z nimi drażnić, są zbyt sprytne:)

Można tam spędzić całe popołudnie obserwując matki karmiące małe, kąpiące się lub skaczące po drzewach.

Na szczycie rozbrzmiewaja mantry. Można zagrać w grę planszową z siedzącym staruszkiem oraz podziwiać widok na całe Katmandu.

Przeczytaj cały Post »

To niezwykłe jak w środku zatłoczonego, głośnego miasta, jakim jest Katmandu, znajdujemy miejsce, od którego bije niesamowity spokój i zupełnie inna energia. Takim miejscem bez wątpienia jest Boudhanath – jedna z największych stup na świecie. Budowlę widać już z daleka. Naokoło mnóstwo Tybetańczyków – uchodźców lub tych, którzy juz urodzili się w Nepalu. Na szczycie stupy – charakterystyczne wszystkowidzące oczy patrzące na cztery strony świata.

Przeczytaj cały Post »

Kolejnego dnia – odkrywanie miasta. Katmandu jest niezwykle kolorowe, głośne, dużo się dzieje, na ulicach zawsze jest tłum ludzi. Sprzedający warzywa na mini straganach, dzieci idące w mundurkach do szkoły, niekończąy się ciąg pojazdów – samochodów, autobusów, motorów, skuterów, na których często podróżuje cała rodzina 4-osobowa:)

Dopiero jadąc samochodem zdajesz sobie sprawę jak dobrymi kierowcami są Nepalczycy:) W tak wąskich uliczkach, przy takich prędkościach i braku oznakowań, trzeba mieć naprawdę doskonały refleks, żeby dojechać do celu:)

W mieście znajdują się przepiękne świątynie hinduskie. Właściwie na każdym rogu (dosłownie) można dostrzec pomnik Shivy, Ganesh i innych bóstw. Pashupatinath Temple jest  jednym z takich miejsc poświęconych Shivie. Należy do Światowego Dziedzictwa UNESCO.

Przeczytaj cały Post »

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.